Sukces

SukcesUdało mi się, osiągnąłem wielki sukces. Nareszcie. To jest niesamowite, powiedziałbym nawet, że lepsze niż… nie wiem. Po prostu lepsze od wszystkiego. Od wszystkiego co znajduje się w prawdziwym życiu. Lepsze od alkoholu, lepsze od seksu… po prostu od wszystkiego. Teraz gdy przeglądam nowości na witrynie Wirtualnej Polski wiem, że było warto. Naprawdę, było warto oblać pierwszy semestr w szkole, zapłacić za rachunek telefoniczny z własnej kieszeni. Matematykę poprawię w przyszłym semestrze, a pieniądze nie są mi potrzebne. Mam to. Mam to, na co polowałem od paru tygodni, może miesięcy. Nie wiem, już nie pamiętam. Ale wiem, że nie oddam tego, przynajmniej, nie za darmo. Gdyby przeliczyć to na złotówki czy dolary, można by powiedzieć, że nie jest to nic warte, ale dla kogoś, kto – tak jak ja – żyje wirtualnym światem jest to bardzo cenna rzecz. Wszyscy użytkownicy IRC, którzy chcą wejść na kanał #polska, są na mojej łasce. Mogę banować i kickować kogo tylko chcę. Może to być Bogusław Lina, Michał Wiśniewski czy pieprzony prezydent. Teraz kanał należy do mnie i nie zamierzam go nikomu oddać… przynajmniej za darmo. Jak na razie tylko ja i kilka moich botów są operatorami. Z nikim nie zamierzam się dzielić tym przywilejem, jakim jest OP na kanale #polska.

ZeroOne

„IRCowy kanał #polska został przechwycony przez hakera o pseudonimie ZeroOne” – tak głosi wielki nagłówek na głównej witrynie Wirtualnej Polski. Tak, tak, tak. #polska jest pod moją kontrolą. Ci głupi administratorzy nie potrafią dobrze skonfigurować swoich botów i sesji. Ich strata, może się czegoś nauczą. Prawdę mówiąc gówno mnie to obchodzi. Ważne jest tylko to co teraz czytam na WP – całkiem duży artykuł o mnie i tym czego dokonałem. WP – najczęściej odwiedzany portal przez Polaków napisał o mnie artykuł. Prawdę mówiąc to myślałem, że tak będzie. Ale dopiero gdy to zobaczyłem… Co to za uczucie. Jezu, napisali tu, że „…haker musiał użyć dobrego, nowego i bardzo wyrafinowanego sposobu…”. Jeżeli oni naprawdę nie wiedzieli, jak ja to zrobiłem to bardzo marnie widzę przyszłość polskiego internetu. Fakt, musiałem planować ten atak przez parę tygodni – przejmowałem inne, amatorskie kanały, testowałem nowe triki z botami, studiowałem zachowanie botów na tym kanale ale nie uważam, że dokonałem rzeczy nadzwyczajnej. Wszystko się da złamać, nie ma wyjątków – a już na pewno nie w polskiej sieci. Przeczytałem cały artykuł, zamknąłem okno WP i natychmiast przywróciłem okienko z klientem IRC. Ach, cóż to był za wspaniały widok.

Tags: ,